W górach jest inaczej

Wakacje w górach znaczne różnią się od tych spędzanych nad morzem. Trudno tu o dobry dojazd, kilku gwiazdkowy hotel i wszelkie związane z tym wygody. Oczywiście to również da się zorganizować, ale tylko z plecakiem na plecach i górskim szlakiem przed sobą da się poczuć piękno i potęgę gór. Czyli dokładnie to, po co się tam każdy udaje.

Niecodzienne spanie

Jeśli by powiedzieć jakiemukolwiek gościowy nadmorskiego pensjonatu o konieczności spania na podłodze, to najpierw uznałby to za żart, a następnie opuścił hotel. W górach jest inaczej. Gdy po kilkunastu godzinach marszu wędrowca dociera do schroniska i na wejściu słyszy, że jest w samą porę, bo właśnie mieli zamykać kuchnie i, że pokoje są wszystkie zajęte więc pozostaje spanie na podłodze, to jest szczęśliwy, że nie pójdzie spać o pustym żołądku.

Góry zmieniają myślenie o wielu sprawach. Zamiast o wygodnym łóżku, myśli się, żeby było miejsce na podłodze dla karimaty (https://www.polarsport.pl/sprzet-turystyczny/camping/maty.html). Zamiast przeglądania karty dań, przegląda się buty, czy wyschły po wczorajszej ulewie. Inaczej się smakuje życie. Życie w którym, to sucha karimata staje się najcenniejszą posiadaną rzeczą, a nie pieniądze i majątek.

Warto jest przynajmniej raz w roku poczuć to przewartościowanie i przypomnieć sobie o co tak na prawdę chodzi w życiu. A nigdzie lepiej tego nie słychać niż w całkowitej górskiej ciszy, podczas oglądania najbardziej przepełnionego gwiazdami nieba w życiu.