Z całą pewnością, nie powinno się rozpoczynać wspinaczki górskiej bez rakiet śnieżnych i innego potrzebnego sprzętu. Nieodpowiednie przygotowanie do wspinaczki to najczęstsza przyczyna wypadków. Poza tym, często z powodu niewłaściwego przygotowania trzeba szybciej wracać z trasy, gdyż podróż staje się po prostu niemożliwa.
Jak pomagają rakiety śnieżne?
Na wstępie wspomniano o rakietach śnieżnych, które to są bardzo potrzebne podczas wspinaczki. Rzeczywiście, niezależnie od tego, czy turysta wybiera się w krótką czy też daleką trasę, powinien mieć ze sobą rakiety śnieżne. Niektóre fragmenty trasy mogą być bowiem bez nich nie do przejścia.
Dobre rakiety śnieżne działają w ten sposób, że umożliwiają rozłożenie całego ciężaru człowieka na o wiele większą powierzchnię od tej, jaką tworzą zwykłe buty. Sprawia to, że nacisk na śnieg jest mniejszy i gruba jego warstwa nie zapada się pod turystą. To wszystko prowadzi do tego, że można swobodnie spacerować nawet po wysokim śniegu.
Niemniej jednak, pokonując mniej zaśnieżone części trasy nie trzeba wcale zdejmować z nóg rakiet śnieżnych. Umożliwiają one bowiem komfortowe poruszanie się również po płaskim terenie. Bardzo ważne jest, aby spodnia część rakiet śnieżnych nie była śliska. W górach bowiem znienacka można trafić na mocno oblodzone podłoże. Jeśli nie dysponuje się obuwiem, które jest antypoślizgowe, może dojść w takiej sytuacji do nieszczęścia.